O blogu
O tym, że ciąża i macierzyństwo są nie tylko spełnieniem marzeń, ale też trudem i szarą codziennością. O pragnieniach - zjedzenia posiłku siedząc prosto przy ładnie nakrytym stole, spontanicznego wyjścia z domu (biorę portfel i wychodzę), ciszy, braku planu, randce tylko we dwoje. O walce w kolejce do przychodni od 6 rano by wyszarpnąć numerek do lekarza. O tym, że macierzyństwo i ciąża nie wyglądają jak zdjęcia z instagrama. O problemach z powrotem do pracy po urlopie macierzyńskim i o tym, że nie jesteś z tym wszystkim sama. Czasem z żalem, złością, łzami, a czasem ze śmiechem, dumą i poczuciem spełnienia..
Komentarze
Prześlij komentarz